Jeśli dotyczy Cię:

  • Kryzys zdrowotny
  • Kryzys finansowy
  • Kryzys tożsamości
  • Kryzys w związku
  • Jakikolwiek kryzys

To ten artykuł jest dla Ciebie.

Artykuł stanowi poradnik pomocny w radzeniu sobie z życiowymi wyzwaniami. Jeśli Twój problem jest natury medycznej, nie wahaj się skorzystać z pomocy specjalisty. Nawet wtedy jednak informacje tu zawarte mogą wspomóc Twój proces wychodzenia z kryzysu.

W życiu każdego człowieka przynajmniej raz zdarza się jakiś poważniejszy kryzys. Można by powiedzieć, że to statystycznie normalna sytuacja. Z kryzysu można jednak szybko zacząć wychodzić lub tkwić w nim bardzo długo, nawet całymi latami. Wszystko zależy od tego, czy rozumiemy naprawdę czym jest nasz kryzys oraz czy wiemy jak skutecznie z niego wychodzić.

Kryzys to takie duże słowo, które zbiorczo mówi nam o czymś, że coś jest nie tak i że to bardzo nam przeszkadza, ale nie mówi co to dokładnie jest. Co prawda istnieją pojęcia takie jak: kryzys zdrowotny, kryzys finansowy, kryzys tożsamości, kryzys w związku itp., ale one tylko nakierowują nas na obszar skupienia wokół danej sfery życia, jednak nie wyjaśniają – skąd się on tak naprawdę i dogłębnie bierze.

Zazwyczaj symptomy i powody wydają się być na pozór jasne: kryzys zdrowotny wiąże się z jakąś chorobą, kryzys finansowy z niedoborem środków, kryzys tożsamości z załamaniem jakiegoś przekonania o sobie etc. Jednak to tylko pozorne, proste wytłumaczenia głębszego problemu, który można zacząć rozwiązywać na więcej niż jeden sposób.

Naturalnym odruchem wydaje nam się w kryzysie przeciwdziałanie tej jednej, konkretnej rzeczy. W kryzysie zdrowotnym zaczynamy leczenie związane z konkretną chorobą, w kryzysie finansowym staramy się rozwiązać konkretny problem będący powodem naszego niedoboru, a nawet w kryzysie tożsamości też zazwyczaj szukamy jednej, konkretnej, tej niby najważniejszej przyczyny. I nawet jeśli te przyczyny znajdujemy, jeśli wydaje nam się, że odpowiedź jest prosta – to ona nie zawsze jest tak prosta w realizacji. Nie zawsze możemy bowiem zrobić od ręki jedną rzecz, aby naprawić problem. Nie zawsze też nas na to wewnętrznie stać. Często kryzys wiąże się z tym, że nie umiemy, nie mamy dość siły aby się skonfrontować z jakimś większym problemem. I co wtedy? Jeśli uwierzymy, że na nasz kryzys jest tylko jedno rozwiązanie, ten jeden ruch na który nas nie stać – to pozostało by się tylko siąść i płakać. Na szczęście pomoc w rozwiązaniu poważnych kryzysów znajduje się w wielu obszarach naszego życia – już Ci wyjaśniam dlaczego.

Kryzys określa stan jakiegoś generalnego załamania, dotkliwego pogorszenia sytuacji. Zazwyczaj manifestuje się w jakimś konkretnym obszarze, który jest dla nas ważny, a najczęściej – właśnie najważniejszy. Jednak powody kryzysu leżą nie w jednej przyczynie a w szeregu przyczyn. Jesteśmy bowiem efektem całego swojego wcześniejszego życia. To kim jesteś teraz – wynika z tego jak żyłeś i kim byleś wcześniej. Co o sobie myślałeś, jakimi odruchami się kierowałeś, jakie nawyki miałeś itd. Dobra wiadomość jest taka, że zmieniając siebie – możesz również zmienić to gdzie jesteś w swoim życiu i z bycia w kryzysie przejść do bycia w obfitości, spełnieniu, dobrym samopoczuciu etc.
Wiadomo – są przypadki, kiedy pewnych rzeczy przeskoczyć się nie da. Na przykład gdy ktoś jest umierający i jest to obiektywnym faktem, to nie możemy powiedzieć, że w jakiś cudowny sposób to się nie stanie. Ale nawet wtedy możemy zmienić część doświadczenia, które ma ta osoba w czasie jaki jej pozostał.
W większości przypadków jednak z kryzysów po prostu można całkowicie wyjść. Ludzka zaradność potrafi być ogromna. Ludzie wychodzili z kompletnej biedy, totalnych długów, ludzie wychodzą z bardzo poważnych chorób, ludzie wychodzą ze złamanego serca po utracie „tej jedynej miłości” itd. My ludzie naprawdę potrafimy wyjść na prostą z sytuacji, które wydawać by się mogły czasami beznadziejne i jeszcze po takim doświadczeniu potrafimy być silniejsi oraz bardziej zaradni.

Czasami po prostu brakuje nam sił na to by sobie poradzić z daną sytuacją, z danym wyzwaniem. Jest pewien sekret, który tak naprawdę nie jest sekretem – po prostu mało ludzi zdaje sobie z tego dostatecznie sprawę. Dlatego to co Ci tutaj powiem jest takie ważnie i może pomóc Ci zmienić Twoje życie na lepsze.

Sam miałem w swoim życiu niejeden kryzys. Jeśli człowiek jest wrażliwy, chce być kimś więcej niż jest, jeśli patrzy na świat z pewnej perspektywy, to kryzys bywa częścią procesu, częścią doświadczenia. Tylko ten, kto chowa głowę w piasek może się oszukiwać, że kryzys go nie dotyczy. Ludzie świadomi znacznie częściej mają kryzysy, gdyż po prostu są świadomi problemu. Ale to dobrze, gdyż to pierwszy krok do prawdziwego rozwoju i wzrostu.
Kiedy więc napotykałem na sytuacje, które mnie przerastały to początkowo jak każdy niedoświadczony człowiek po prostu nie wiedziałem co z tym zrobić. Więc ujmując to w przenośni – leżałem jak przysłowiowy Syzyf pod sowim głazem, niezdolny go w żaden sposób przesunąć. Narastała we mnie frustracja, poczucie niemocy etc.
Czy też tak masz? Czy masz problem, który wydaje się jak ten głaz Syzyfa – być tak ciężki, że nie masz siły go przepchnąć? A może jakoś go tam toczysz ale po prostu czujesz, że mogło by być lepiej?

Sekretem o którym wspominałem jest zrozumienie, że kryzys wziął się z całokształtu – z wielu obszarów Twojego życia naraz i dlatego aby go skutecznie pokonać trzeba zadziałać ponownie na wielu obszarach życia naraz. Takie podejście paradoksalnie może być znacznie łatwiejsze i bezstresowe niż bezpośrednie szturmowanie najtrudniejszej rzeczy na samym starcie.

Jeśli mamy kryzys w związku to nie z powodu jednej sytuacji – to dlatego, że jesteśmy kim jesteśmy i to widać w relacji z faktami i zastaną rzeczywistością daje rezultat jakiegoś tarcia. Jeśli mamy kryzys zdrowotny to zazwyczaj przyczyną jest jakiś długotrwały proces w naszym życiu i to prawdopodobnie na wielu poziomach. Stres i dieta i aktywność fizyczna, i wystawienie na jakieś szkodliwe warunki i nawet nasze własne przekonania o sobie – to wszystko razem dopiero daje efekt końcowy w postaci choroby. Jeśli mamy kryzys finansowy, to zazwyczaj nie z jednego powodu a dlatego, że nasze długotrwałe decyzje i działania sprawiły, że znaleźliśmy się na krawędzi, zamiast posiadać zasoby i możliwości, jakie pozwoliły by nam zamortyzować całą sytuację.

Jeżeli zaczniesz działać na innych polach niż tylko Twój główny problem – możesz dzięki temu zbudować w sobie siłę oraz przygotowanie do poradzenia sobie także z głównym problemem. To tak jak gdyby ten nasz Syzyf z historii zamiast siłować się bezowocne ze swoim głazem – wziął i poszedł dobrze zjeść, zaczął zdrowo się odżywiać, zaczął wykonywać odpowiednie ćwiczenia na swoją muskulaturę, aby przygotować ciało do zadania, znalazł jakiegoś przewodnika, który wesprze go psychicznie i pomoże również mentalnie przygotować się. I wtedy, po jakimś czasie, przygotowany do zadania Syzyf wraca do swojego głazu i co się dzieje? Z łatwością go przepycha. To zadanie już nie jest takie straszne, nie jest niemożliwe, nie jest nawet trudne. Po prostu ma on siłę i umiejętności do tego żeby sobie z tym poradzić.

Dlatego w sytuacji życiowego kryzysu, zamiast porywać się z motyką na słońce i bezowocnie walczyć z jedną, konkretną rzeczą, na którą ewidentnie nie jesteśmy gotowi – dobrze jest planowo działać na wielu obszarach tak, aby zacząć się zmieniać w kierunku bycia kimś, kto spokojnie sobie z tą sytuacją poradzi.

Aby skutecznie realizować plan takiej transformacji przygotowałem kurs online poświęcony wychodzeniu z kryzysu. Zawiera on 30 kroków podzielone na 30 dni. Dzięki temu planowi, będziesz w stanie krok po kroku, w swoim tempie wykonywać ćwiczenia i zadania, które pomogą Ci zbudować w sobie siłę oraz przygotowanie do radzenia sobie z życiowymi wyzwaniami.
Kurs wychodzenia z kryzysu obejmuje wszystkie sfery życia i pozwoli Ci – niezależnie od tego jaki kryzys Cię dotyczy – stać się nową, lepszą wersją siebie, wyrobić sobie nowe pozytywne nawyki a dzięki temu realnie lepiej radzić sobie w życiu.
Kurs znajdziesz tutaj: Kurs Online

Jakub Niegowski

Udostępnij: