Internet zmienia Twoją strukturę energetyczną każdego dnia – i dzieje się to niezależnie od tego, czy zdajesz sobie z tego sprawę. W tej części przyjrzę się konkretnym mechanizmom: temu, jak portale działają jak węzły energetyczne, dlaczego czytelnik nawiązuje realne połączenie z autorem tekstu, czym są Twoje emanacje w sieci i jak techniki programowania komputerowego zmieniły oblicze pracy z bytami astralnymi.
Czy ewolucja Internetu i ewolucja ludzkości to tak naprawdę jedno i to samo?
Trudno mówić o ewolucji Internetu jako o zjawisku odrębnym od ewolucji samego człowieka.
Globalną sieć tworzą ludzie. To oni są głównymi kreatorami zarówno fizycznego Internetu, jak i tego, co dzieje się w nim na planie energii niefizycznych. Sieć jest dokładnie takim tworem, jakim jest zbiorowa świadomość jej użytkowników – ze wszystkimi jej impulsami, lękami, przełomami i cieniami.
Zmiany zachodzące w energetycznej strukturze Internetu są bezpośrednim odzwierciedleniem zmian zachodzących w nas samych – indywidualnie i zbiorowo. Nie zmieniła się technologia. Zmienili się ludzie, którzy ją zamieszkują.
Co to znaczy, że „energia podąża za uwagą” i dlaczego Internet wzmacnia tę zasadę ponad wszystko inne?
Koncentrując się na tym, czego emanację postrzegamy – czy to jest nasz rozmówca, forum dyskusyjne, czy lista mailingowa – zaczynamy wchodzić w specyficzną relację na poziomach energetycznych. Zarówno czerpiemy, jak i zasilamy to, z czym się kontaktujemy.
Sam w sobie jest to proces naturalny i neutralny.
Jednak Internet stał się – na poziomach energetycznych, przede wszystkim astralnym i mentalnym – miejscem, w którym ta wymiana zachodzi z wyjątkową łatwością i dynamiką. Nie ma tu fizycznych ograniczeń ani wielu barier spotykanych w świecie materialnym. Uwaga jest głównym czynnikiem, którym poruszamy się po sieci. I właśnie dlatego prawo „energia podąża za uwagą” działa tu ze szczególną siłą.
Jak działają portale internetowe jako węzły energetyczne?
Czym jest „węzeł komunikacyjny” na poziomie niewidzialnym?
Naturalnym tworem sprzyjającym intensywnej wymianie energii są portale internetowe, fora dyskusyjne i wszystko to, co z założenia ma przyciągać uwagę do jednego miejsca.
Dzieje się tak częściowo dlatego, że gromadzą ludzi posiadających podobny wzorzec – wspólne zainteresowanie. To samo w sobie sprzyja wymianie energii. Niekoniecznie tej związanej z tematem strony. Chodzi o wymianę wynikającą z obecności w tym samym energetycznym miejscu.
Portale – szczególnie te dobrze prowadzone, z którymi użytkownik się identyfikuje i które są mu bliskie – stają się węzłami komunikacyjnymi. Rodzajem skrzyżowań, poprzetykanych różnymi kierunkami i drogami spotykających się energii.
Co konkretnie dzieje się w chwili wejścia na stronę?
Wchodząc na daną stronę internetową, wyzwala się – świadomie lub nie – aktualne wzorce emocjonalne i mentalne. Trafiają one do obiektu, na którym skupiona jest uwaga.
Inny użytkownik wchodząc robi dokładnie to samo. Jego emocjonalne reakcje na treść, skojarzenia, impulsy nakładają się na wzorce poprzednich i kolejnych odwiedzin. Z czasem portale nabierają własnego charakteru energetycznego – budowanego przez zbiorowe wzorce wszystkich, którzy się przez nie przewinęli.
Czy czytając tekst autora online, nawiązujesz z nim realne połączenie energetyczne?
Tak – i mechanizm tego procesu jest bardziej konkretny, niż mogłoby się wydawać.
Podświadomość nie ocenia logicznie. Operuje na wzorcach wynikających z przeżywanych doświadczeń. Z czasem czytanie czyjegoś tekstu na ekranie staje się dla niej równoznaczne z nawiązaniem więzi na różnych poziomach energetycznych – tak jakby autor stał naprzeciw jako nasz osobisty rozmówca.
Im więcej autor wplata w swój tekst prawdziwych wątków ze swojego życia – rzeczy charakteryzujących go emocjonalnie, mentalnie, energetycznie – tym łatwiej i szybciej to połączenie powstaje.
Co się dzieje, gdy autor tekstu dokonuje channelingu?
Jeśli autor przekazuje w swoich tekstach informacje od istot duchowych – świadomie lub nie – czytelnik najprawdopodobniej nie będzie łączył się z energią samego zapisującego.
Połączy się z energią owych istot duchowych, które są rzeczywistym źródłem przekazu.
To jest zjawisko, które warto rozumieć – zwłaszcza w kontekście masowego konsumowania treści online. Nie zawsze wiadomo, skąd naprawdę pochodzi to, co czytamy.
Czym są Twoje emanacje w sieci i dlaczego zwiększają ryzyko energetyczne?
Emanacje to nic innego jak to, co tworzymy w sieci: osobiste strony internetowe, profile na platformach, komentarze, posty, zdjęcia. Wszystko, co wychodzi od nas i istnieje w przestrzeni online jako nasze energetyczne przedłużenie.
Mają one istotny, konkretny aspekt.
Energie niefizyczne podróżujące po sieci zbiorowej świadomości przemieszczają się za pośrednictwem świadomości użytkowników. Wchodzą do nas wtedy, gdy dany użytkownik – będący ich przekaźnikiem – zetknie się z naszą emanacją. Na przykład z naszą stroną, zdjęciem czy opublikowanym tekstem.
Im więcej mamy emanacji w sieci i im mocniej się w niej udzielamy – tym większa szansa, że stajemy się odbiorcą tego rodzaju wpływów.
To jasne dla każdego, kto pracuje z energiami. Warto powiedzieć to wprost również tym, którzy swoje działania w tej dziedzinie dopiero zaczynają.
| Poziom aktywności online | Charakter ryzyka energetycznego |
|---|---|
| Okazjonalny odbiorca treści | Minimalne – kontakt jednorazowy, brak stałych emanacji |
| Aktywny użytkownik z wieloma profilami | Podwyższone – wiele otwartych kanałów kontaktu |
| Twórca treści z dużą widocznością | Znaczące – stała ekspozycja emanacji na nieznanych użytkowników |
| Osoba pracująca duchowo lub channelingująca online | Wysokie – potencjalnie intensywne połączenia z różnymi źródłami |
Jak Internet zmienił tworzenie serwitorów i psychotronicznych bytów astralnych?
Wykorzystanie Internetu w magii i psychotronice nie kończy się na wzajemnym energetycznym oddziaływaniu użytkowników i wzajemnym skanowaniu się nawzajem.
To właśnie Internet – wraz z pewymi technikami programowania – stał się natchnieniem dla zupełnie nowego standardu tworzenia serwitorów: pozbawionych samoświadomości bytów astralnych, konstruowanych z określonym zadaniem.
Na czym polega nowy standard tworzenia serwitorów?
Nowy standard obejmuje procedury tworzenia oparte bezpośrednio na sposobach typowych dla pisania programów komputerowych.
Pisany jest rdzeń. Kodowane są kolejne funkcje. Definiowane są zależności i warunki działania. Struktura nie różni się niemal niczym od architektury oprogramowania.
Równolegle stosuje się pradawne znaki runiczne, których właściwości stanowią integralną część takich projektów energetycznych. Połączenie kodu programistycznego z runami tworzy nową jakość – serwitor ma precyzyjnie zdefiniowane zadania, zasoby i ramy działania.
W ten sposób psychocybernetyka nabiera nowego brzmienia: starożytna wiedza o sterowaniu energiami i bytami splata się z językiem programowania i logiką sieci.
Czy istnieją psychotroniczne odpowiedniki botów internetowych?
Tak. Sieć internetowa jest też inspiracją do powstawania – niemal równolegle do sieci fizycznej – systemów komunikacyjnych na poziomie psychotronicznym.
Wokół takich systemów tworzone są sztuczne byty spełniające funkcje analogiczne do botów znanych z kanałów IRC i współczesnych platform cyfrowych: automatyczne, powtarzalne, działające według z góry zdefiniowanego wzorca.
Jest to zjawisko, które – choć rzadko opisywane wprost – stanowi ważną część tego, czym Internet stał się na poziomach energetycznych, które są niewidoczne dla przeciętnego użytkownika.
Jakie praktyczne wnioski wynikają z tych obserwacji dla każdego użytkownika sieci?
Każdy, kto korzysta z Internetu – a więc praktycznie każdy z nas – jest uczestnikiem opisanych powyżej procesów. Niezależnie od tego, czy ma wiedzę na ten temat, czy nie.
Świadomość tych mechanizmów daje przewagę: pozwala w sposób bardziej zamierzony kształtować jakość własnych doświadczeń online, dobierać miejsca i treści uwzględniając ich energetyczny charakter, a nie tylko merytoryczny, oraz rozumieć, dlaczego po pewnych sesjach w sieci czuje się wyczerpanie, które ma inny charakter niż zwykłe zmęczenie fizyczne.
Uwaga skierowana na coś – wzmacnia to. W środowisku, w którym uwaga jest jedynym kryterium poruszania się, ta zasada ma szczególne znaczenie.
Źródła i literatura pogłębiająca temat
- Maxwell Maltz – Psychocybernetyka (Studio EMKA) – klasyczne opracowanie mechanizmów sterowania umysłem i podświadomością przez obraz siebie, stanowiące kontekst dla rozumienia energetycznego wymiaru sieci.
- Rupert Sheldrake – Morfic Resonance: The Nature of Formative Causation (Park Street Press, 2009) – teoria pól morficznych i zbiorowej pamięci gatunkowej, przydatna do rozumienia zbiorowych wzorców w Internecie.
- Dean Radin – Entangled Minds: Extrasensory Experiences in a Quantum Reality (Paraview Pocket Books, 2006) – naukowy przegląd badań nad zjawiskami PSI, w tym nielokalności świadomości.
- Instytut Nauk Noetycznych (IONS) – noetic.org – centrum badań nad świadomością i jej nielokalnym charakterem.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Jak portal internetowy może być węzłem energetycznym? Każda strona internetowa przyciągająca regularnie użytkowników z podobnymi zainteresowaniami gromadzi ich wzorce emocjonalne i mentalne. Z czasem tworzy się energetyczny charakter miejsca – złożony z nałożonych na siebie wzorców wszystkich odwiedzających. To sprawia, że wchodząc na konkretny portal, możemy wchodzić w relację energetyczną nie tylko z jego treścią, ale z całym polem, które ten portal zbudował.
Czy każdy autor online nawiązuje energetyczne połączenie z czytelnikiem? Tak, choć siła tego połączenia zależy od autentyczności autora. Im więcej prawdziwych, życiowych treści autor wplata w swoje teksty, tym łatwiej podświadomość czytelnika nawiązuje z nim więź na poziomach energetycznych. Jeśli autor channelinguje – czytelnik łączy się nie z nim, lecz ze źródłem przekazu.
Czym jest emanacja w Internecie i jak wpływa na bezpieczeństwo energetyczne? Emanacja to każdy ślad, jaki pozostawiamy w sieci: profil, strona, zdjęcie, komentarz. Stanowi nasze energetyczne przedłużenie w przestrzeni online. Energie podróżujące przez Internet docierają do nas poprzez zetknięcie innych użytkowników z naszymi emanacjami. Im więcej ich mamy i im jesteśmy aktywniejsi, tym szerszy krąg możliwych wpływów.
Na czym polega tworzenie serwitorów metodą programistyczną? Nowy standard tworzenia serwitorów – bytów astralnych bez samoświadomości – czerpie bezpośrednio ze struktury kodu programistycznego: rdzeń, funkcje, warunki. Obok tego stosuje się znaki runiczne jako nośniki energetycznych właściwości. Połączenie obu podejść tworzy byt precyzyjnie zaprojektowany, analogicznie do oprogramowania z jasno zdefiniowanymi zadaniami i ramami działania.
Czy w Internecie istnieją psychotroniczne odpowiedniki botów? Tak. Sieć internetowa zainspirowała tworzenie systemów komunikacyjnych funkcjonujących na poziomie psychotronicznym, a wokół nich – sztucznych bytów astralnych działających według stałych wzorców, analogicznie do botów na kanałach IRC. To zjawisko jest realną częścią niewidzialnej warstwy Internetu.
Jakub Qba Niegowski – Specjalista Rozwoju Świadomości Nadzmysłowej





