Choć ostanie dekady uczyły nas sporo o sile oraz wartości indywidualizmu – i jest to prawdą – to właśnie wspólnoty i relacje międzyludzkie są podstawią rozwoju osobistego a także duchowego każdego człowieka.
Nie jesteśmy stworzeni ani do samotności, ani nasze życie w izolacji nie daje nam zazwyczaj poczucia spełnienia. Skupieni jednak na swoim rozwoju i życiu codziennym, zatracamy czasem świadomość tego jak budować udane relacje oraz jak współtworzyć i uczestniczyć we wspólnotach, które mogą prawdziwie spełnić nasze głębokie potrzeby rozwoju osobistego oraz dać poczucie spełniania się czyli samorealizacji.
Jeśli się nie zjednoczymy, jeśli nie zaczniemy ze sobą rozmawiać i współdziałać – będziemy pionkami najniższego rzędu w grze tych, którzy pojęli znaczenie i moc organizowania społecznego.
Dobra wiadomość jest taka, że nasz indywidualizm możemy wykorzystać jako mocną kartę, wnosząc wiele i tworząc dynamiczne, bardzo prężnie rozwijące się społeczność. W ramach tych społeczności możemy osiągnąć rzeczy, których nie da się osiągnąć w pojedynkę. Warto więc się zastanowić – jak do tego działania przystąpić. Więcej na ten temat w poniższym video.





